Obalić mity…

Obalić mity…

Nie próbuj naprawiać sam

Często zdarza mi się naprawiać wgniecenia, które ktoś wcześniej próbował sam wypchnąć. Są to próby osób, które często nie mają zielonego pojęcia, o jakiej kolwiek pracy blacharskiej a tym bardziej usuwania wgnieceń metodą pdr. Są też amatorzy, którzy podejmują próbę po wcześniejszym zaczerpnięciu wiedzy w YouTube. Owszem jest to dobre źródło informacji, ale trzeba mieć trochę pojęcia na ten temat i umieć przefiltrować wartościowy materiał. W internecie jest wiele filmów, które coś wnoszą, reszta to filmy tworzone z myślą o podbijaniu oglądalności, nie mają wiele wspólnego z prawdą.

Naprawa wgnieceń już po szkoleniu.

Potrzeba naprawdę dużo czasu, aby opanować tę technikę. Jedni mówią o miesiącach, inni o latach praktyki. Niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi, gdyż zależy to od predyspozycji każdej osoby. Jeden będzie miał predyspozycje, wcześniejsze doświadczenia na stanowisku zbliżonym. Np blacharz, lakiernik. Ale także to coś, co sprawia, że potrafi dobrze operować narzędziami. Taka osoba ma możliwość wykonywania tego zawodu w ciągu kilku miesięcy stałej praktyki np na przyuczeniu w zaznajomionym warsztacie. Inna osoba z kolei niemająca wcześniejszej styczności z podobnymi praktykami oraz niemająca predyspozycji również jest w stanie wykonywać powyższy zawód nie mniej jednak, do opanowania tej umiejętności będzie potrzebny rok lub więcej ciężkiej pracy i treningów, aby opanować usuwanie małych wgnieceń i stopniowo wykonywać trudniejsze naprawy.

Przetykaczka do WC

Jest dużo z tym śmiechu i w internecie można znaleźć wiele prób z powyższym narzędziem. Nie do końca jest to mit. Natomiast nie każde wgniecenie uda się wyciągnąć dużą przyssawką. Kolejna sprawa to pozostałości po zgrubnym wyprostowaniu blachy. Stal to nie balon i niestety w wielu miejscach pozostaną małe zagniecenia oraz wgłębienia, które z kolei zajmują, najwięcej czasu po zgrubnym naprostowaniu blachy, aby przywrócić pierwotny i nieskazitelny wygląd.

Polewanie gorącą wodą

W tym sposobie także jest ziarnko prawdy. To ziarnko to nic innego jak sprężanie oraz rozprężanie blachy za pomocą ogrzania blachy. Stal po podgrzaniu zwiększa swoją objętość. Jeśli wgniecenie jest w miejscu, gdzie potrzeba tylko delikatnej ingerencji do jej odkształcenia to podgrzanie może przynieść zamierzone efekty. Niestety, jeśli wgniecenie jest tzw. zaciśnięte oznacza to, że do jej odkształcenia potrzebny będzie spory nacisk sił, aby ją rozprężyć i polewanie gorącą wodą nic nie pomoże.

Wgniecenia na słońcu znikają.

W tym przypadku niestety fizyki nie da się oszukać i nie ma takich sił naturalnych, dzięki którym nasze wgniecenia na samochodzie znikną dzięki wystawianiu na duże słońce naszych pojazdów :)